Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt  |
Fiat auta
- Albea
- Brava
- Bravo
- Croma
- Doblo
- Ducato
- Idea
- Marea
- Panda
- Punto
- Sedici
- Seicento
- Siena
- Stilo
- Tipo
- Uno

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> fiat -> opisy -> uno ->


Fiat - opisy | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Fiat Uno | galeria | dane techniczne | wady i zalety.

01.03.2009 |  Fiat Uno (1989-2002).
Fiat Uno II Nazwa Uno znana jest już od 1981 r. Wówczas do prasy wyciekły pierwsze zdjęcia tego samochodu. Jak na owe czasy szczycił się on w miarę nowoczesną, zwartą sylwetką. Autorem projektu byt zresztą sam Giugiaro. Ostatecznie nowego niedużego Fiata przedstawiono 20 stycznia 1983 r. podczas spektakularnego pokazu dla prasy zorganizowanego na przylądku Canaveral. Uno było następcą popularnego Fiata 127.
Auto na początku dostępne było w wersjach 3- i 5-drzwiowej. Niedługo potem przedstawiono też odmiany sedan, kombi i furgon. Te ostatnie byty jednak produkowane i sprzedawane przede wszystkim w Ameryce Południowej oraz niektórych krajach Azji. W Polsce są praktycznie niespotykane.
O tym, że konstrukcja samochodu była udana, niedługo potem zaświadczyli eksperci branży motoryzacyjnej. Fiat Uno został wybrany na samochód roku 1984. W pobitym polu zostawił groźnych rywali: Peugeota 205 oraz Volkswagena Golfa. Co o tym zdecydowało? Najpewniej walory użytkowe: niezbyt duże nadwozie i przestronne wnętrze.

      Fiat Uno II Obecnie w naszym kraju najbardziej popularne są auta drugiej generacji, w 5 -drzwiowej wersji z silnikami 0.9, 1.0 i 1.4. Najwięcej sprzedano samochodów z silnikiem litrowym. Jeśli chodzi o Uno z dieslem bądź egzemplarze pierwszej generacji (produkcja do 1989 r.), nie zachowało się ich zbyt wiele. A już szczególnie - w dobrym stanie. Powód jest prosty: korozja. Włoskie auto nie miało dobrze zabezpieczonych stalowych elementów. Niszczeje zatem wszystko: blachy nadwozia, wszelkie wsporniki, a nawet elementy zawieszenia. Trudno zatem o dobrze utrzymany, tak stary egzemplarz.

      Fiat Uno II Samochód produkowany od 1989 r. (w Polsce od 1995 roku), mimo zdecydowanie nienowoczesnego wyglądu, nadal pozostaje ciekawym samochodem w swojej klasie cenowej. Głównie właśnie dzięki zwartej sylwetce czyniącej ten samochód bardzo poręczny w ruchu miejskim i dość obszernej kabinie, w której w miarę wygodnie mogą jechać cztery dorosłe osoby. Kłopot pojawia się tylko wówczas, gdy z przodu zechcą zasiąść szczególnie wysocy kierowca bądź pasażer. Po maksymalnym odsunięciu fotela poczują oni kolana siedzących z tylu. Powód? Bardzo cienkie, miękkie oparcia. Zresztą same fotele nie są najmocniejszą stroną Uno. Są płaskie i nie dają praktycznie żadnego podparcia bocznego. Regulacja wysokości nie istnieje. Nie da się też ustawić pozycji kierownicy. To spory mankament oznaczający, że optymalną pozycję "za kółkiem" znajdą jedynie osoby o przeciętnym wzroście, czyli około 170-180 cm.
Nie brak drobnych niedoróbek. Zacząć wypada od jakości materiałów i staranności montażu. Uno nie odpowiada pod tym względem nawet najmniejszym samochodom pokroju Fiata Pandy. Są też drobne niedoróbki z dziedziny ergonomii. Przyzwyczajenia wymaga dźwignia kierunkowskazów, malutka, umieszczona tuż przy dziwigience wtaczającej światła. Osoba przesiadająca się do Uno z innego auta najpewniej przez jakiś czas będzie włączać światła drogowe zamiast kierunkowskazów.

      Fiat Uno II Inny problem to bezpieczeństwo, a w zasadzie jego brak. O poduszkach powietrznych ani napinaczach konstruktorzy Uno nie pomyśleli, a wzmocnienia w drzwiach i strefy zgniotu nie są aż tak wyrafinowane technicznie jak w nowych samochodach. Jedyne, co można znaleźć, to zagłówki foteli, których nie da się regulować. Nieco do życzenia pozostawia też układ wentylacji wnętrza. Dmuchawa wsysa suche liście, które nie dość, że uszkadzają wiatrak, to jeszcze hałasują, a czasem trafiają wraz z wdmuchiwanym powietrzem do wnętrza auta. Warto pomyśleć o filtrze lub choćby prostej kratce, która wyłapywałaby większe zanieczyszczenia. Ponadto kłopotem jest parowanie szyb. By mu zapobiec, trzeba włączyć najwyższy "bieg" wentylacji. Samo sterowanie nie jest zresztą najwygodniejsze: pokrętła chodzą ciężko, a suwaki są niezbyt poręczne.

      Fiat Uno II Prowadzenie Uno, jak na tak leciwy model, jest za to zupełnie przyjemne. W wersji z litrowym silnikiem auto przyspiesza niezbyt sprawnie, ale już odmiana z jednostką 1,4-litrową to niemal GTi. Wspomaganie kierownicy nie jest konieczne, koła jest łatwo skręcić. To zasługa dużego przełożenia przekładni kierowniczej: pełny skręt kół między skrajnymi pozycjami to aż cztery obroty kierownicą. Zawieszenie jest proste konstrukcyjnie i dość miękkie, więc podczas żwawej jazdy auto zauważalnie pochyla się na zakrętach, ale nie powoduje to zaskakujących zachowań. Zmusza jednak do zwalniania przed łukiem. W sumie to dobrze, bo wówczas jeździ się bezpieczniej.
Uno nadal pozostaje ciekawą propozycją dla osób poszukujących auta miejskiego: jest tanie w zakupie i eksploatacji. Model ten można z powodzeniem serwisować zarówno w ASO (za spore pieniądze), jak i wielu innych warsztatach (o wiele taniej). Części do Uno jest mnóstwo, tym bardziej że wiele z nich dzieli ono z licznymi, innymi modelami Fiata.

Na podstawie tekstu: Jarosława Horodeckiego (Motor 15/2005)

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Fiat Uno II.

Fiat Uno II Fiat Uno II Fiat Uno II Fiat Uno II

Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.